niedziela, 11 października 2009

ROBIMY LAMPĘ szyszkową - krok po kroku.



Mam już komplet!!! :) Odgrażałam się jakoś zimową porą, że do drzewka szyszkowego, które popełniłam dorobię kiedyś lampę na ciemne chłodne wieczory - zdecydowanie poprawiającą swym światłem nastrój. I co się odwlecze to nie uciecze:) Zrobiłam:) :) Jako że lubię bardzo ciepło światła lampek choinkowych, postanowiłam, że to one właśnie będą w mojej lampie źródłem światła, i że wkomponuję je w szyszkową DUUUUUŻĄ kulę. Tak, by pasowała stylistyką do wcześniej wykonanego drzewka. Lampa wyszła taka, o jakiej marzyłam - klimaciarska, nietuzinkowa, uroczo wsiowa:) i dająca bardzo ładne, nie narzucające się światło. Jest mojego wzrostu - czyli 160 cm:) No powiedzcie - czyż to nie idealny wymiar:)???...jak na lampę ma się rozumieć:) Nie będę pisała, że lampę drzewo wykonuje się łatwo i przyjemne....bo może i przyjemnie to i jeszcze owszem (no.... poza momentami, kiedy poparzyłam się klejem), ale na pewno nie jest łatwa do zrobienia. Jestem jednak przekonana, że warto poświęcić kilka wieczorów i spróbować ją zrobić....choćby dlatego, że sprawdzi się nam świetnie nie tylko jesienią ale i zimą - ozdobiona świątecznymi jabłuszkami, suszonymi plastrami pomarańczy - czy czymże jeszcze tam sobie nie wymyślicie. Jeśli podejmujecie wyzwanie:) - poniżej przedstawiam KROK PO KROKU, by było Wam łatwiej, ale na początku - sama bohaterka dzisiejszego posta:

A teraz do rzeczy - do wykonania lampy potrzebne będą wszelakie przydasie następujące: KULA styropianowa o średnicy minimum 30 cm ( do kupienia na allegro),/ szyszek wiaderko,/ koronki w kolorystyce jaka będzie Wam pasowała do wnętrza, ja mam akurat ecru z bielą - ale to indywidualna sprawa,/papierowe bądź koronkowe kwiatki - ja mam różyczki zakupione na allegro (różyczka o średnicy minimum 3 cm, zaś koronkowe kwiatki zrobiłam sama - pokażę potem jak,/ LAMPKI CHOINKOWE - najlepsze byłyby LEDowe,/pistolet na gorący klej ( do kupienia na allegro i wkłady do tego kleju - od razu kupcie więcej, bo dośc szybko się zużywają/sizal/.

Jeśli wszystko zbierzecie - to ruszamy z pracą. Kulę styropianową całą obklejamy szyszkami - gorącym klejem. UWAŻAJCIE na pistolet i klej - są naprawdę gorące, ja się niestety przez nieuwagę poparzyłam. Od razu uprzedzam, że zaklejenie tej kuli jest czasochłonne - jeśli macie samozaparcie zajmie Wam może jeden wieczór, ale raczej załóżcie 2 wieczorki. Nie przejmujcie sie tym że macie dziury - i że szyszki nie są idealnie jedna przy drugiej - tego nie będzie widać przy efekcie końcowym. Kiedy macie już gotową obszyszkowaną kulę, przystępujemy do WCISKANIA między szyszki lampek choinkowych. Nie przyklejamy ich!! - w przypadku jakiejś awarii z elektryką, tj np zepsucia kabla lub innych tego typu niefajności z lampkami - musimy mieć możliwość dość łatwego demontażu lampek i wymiany ich na nowe.

Zalampkowana szyszkowa kula wygląda tak:

Nadszedł czas na bibelociki:):) Czyli kwiatki - koronkowe, papierowe - a może np jakieś malutkie owoce typu jabłuszka?????....Mamy tu duże pole do popisu - i dzięki temu, nasze lampy mogą być "szyte na miarę" - mówić o tym, co nam indywidualnie w duszach gra. Moja lampa ubrana została w białe i ecru różyczki i kwiaty z koronki, o takie:

Robione tą metodą:

I przyklejane gorącym klejem - klej nanosimy na tył kwiatka i wciskamy go w puste miejsce między szyszkami w kuli. Ilośc użytych ozdób - zależy tylko od Was.


Kiedy powklejacie już w kulę ozdoby - czas na KIJ. Czyli pień naszej lampy drzewa:) Użyłam do tego trzonek od łopaty:) Paweł na końcu ów trzonek naostrzył - nabiłam na niego kulę, a sam trzonek owinęłam ecru materiałem koronkowym ( UWAGA pod materiałem puśćcie kabel od lampeczek - aż do samego dołu, tak, aby nie był nigdzie na wierzchu) i dodatkowo owinęłam sznurkiem szarym - w ten sam sposób mam zrobiony trzonek w małym drzewku szyszkowym. I teraz najważniejsze - PODSTAWA. Musi być bardzo stabilna. Są dwa sposoby: 1. bierzemy wiaderko, wkładamy kij do środka i zalewamy wcześniej przygotowanym gipsem czy betonem. Mamy dolne obciążenie, które umieszczamy w koszu, donicy glinianej...tu tez dowolność. 2 sposób - bierzemy duży kosz, lub donicę, wsadzamy kij i obkładamy kamieniami - aż do samej góry. Ja zastosowałam tę drugą metodę. Na wierzchu zaś ułożyłam MECH - wygląda to tak:


I JUŻ:) podłączcie do prądu iiiiiiiiiiii.............no co ja będę pisała elaboraty:) - jest po prostu BOSKO :)





POWODZENIA!!!!! :):):):) AAAAAch, bym zapomniała - obiecałam Wam jeszczeTUTORIAL wiankowy - ale zanim zaczęłam go robić, znalazłam idealny i niedawno zrobiony u Elizki:), Nie będę sie więc powtarzała - bo robię wianki praktycznie tak samo jak Ona. Wejdźcie sobie do niej i zobaczcie o TUTAJ proszę:) Kończę już na dzisiaj, idę posiedzieć i podumać przy lampie:)

43 komentarze:

  1. Jesteś czarodziejką! Kula wygląda bosko! Tak mi się jakoś "bożonarodzeniowo" zrobiło jak ją zobaczyłam!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo oryginalnie, jesiennie i z nastrojem! pomysl pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lampa jest boooska! A klimat panujący w Twoim domu bajeczny.Po prostu jesteś czarodziejką.

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda wspaniale!!! może skopiuję bo się zakochałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Na rany Pana naszego-już drżę o siebie. Pistolet i klej w moich rękach mogą oznaczać niezamierzone samobójstwo. A tak mi się Twoja lampa podoba, że chyba podejmę ryzyko. Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak,jest BOSKO!!!Wszystko co tworzysz jest cudowne i piękne.
    Lampka szyszkowa tworzy niesamowity nastrój,o który u Ciebie nie trudno ;)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Asiu, gapię się z zachwytem! Kołatało mi się po głowie takie ustrojstwo od dawna a Ty to tak pięknie zrobiłaś! Kulę mam, szyszki też.
    Dzielna pracowita Kobieto! Pozdrawiam Cię!
    I dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamurowało mnie na widok lampy, przepiękna. Kula tyż, wszystko przecudne;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne! Kurcze mam tyle szyszek i już teraz wiem, jak je wykorzystać :) Wielkie dzięki za oryginalny pomysł . Pozwolę sobie go "skopiować" :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Głowa pełna pomysłów !!!!!!!!!!!!!!!!
    Lampka jak najbardziej KLIMACIARSKA...W ubieglym roku bawiłam się takimi styropianowymi kuleczkami, szpilkując je listkami kocanki ogrodowej ...zastosowanie wszelaki a efekt też był zadowalający ...jak znajde jakies zdjęcia to napewno pokażę na blogu ...pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna lampa, do drzewka w sam raz. Napracowałaś się, ale efekt znakomity :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. GENIALNA!
    I Ty genialna i Twoja lampa :)
    Też lubię zabawy ze styropianem i pistoletem na klej. Robiłam szyszkowe kule i choinki (ze styropianu wyciętego w stożek).
    Ale jakoś nigdy mnie nie oświeciło, bym mogła je oświecić :))
    Lampki choinkowe LEDowe zawsze wkładałam do metalowego, mocno ażurowego naczynia, typu misa, waza w otoczeniu zasuszonych darów natury. Też ślicznie to wygląda, tylko nie ma jak ukryć kabel...

    OdpowiedzUsuń
  13. Uff :) dotarłam do końca wątku :)
    Lampa bardzo pomysłowa i bardzo w moim stylu. Ponieważ w okresie przedsiątecznym zawsze swędzą mnie łapki- zmajstruje sobie taką. Będę miała tylko problem z jej przechowywaniem w okresie letnim.... Hmmm.. :) Cos wymyslę ;)

    Pozdrawiam i będe tu zaglądac :) Zyskałas kolejnego regularnego "czytacza" :)
    Iza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dziękuję Wam za miłe komentarze!!!:):):)Rzeczywiście lampa wprowadza klimat świąteczny, w domu się jakoś tak ociepliło:) i nawet deszcz za oknem nie jest już tak przygnębiający - kiedy ona świeci. Zachęcam Was dziewczyny do pofatygowania się i zrobienia takiego magicznego oświetlenia - same zobaczycie jak bardzo zmienia wnętrze:) Pozdrawiam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. świetna! jak pisałaś u mnie o szyszkowej lampie pod postem o kulach z szyszek to mocno sie zastanawiałam jak chcesz tam wcisnąć żarówkę... a ty tak to obmyśliłaś!!
    klimaciarskie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. genialne ! juz sie napalilam na taka lampe w wersji swiatecznej ! niestety szyszek u mnie jak na lekarstwo , co prawda w okolicy jest 1 drzewo z szyszkami, ktore poki co odmawiaja spadania, w dodatku odmiana jakas gigantyczna, szyszki sa naprawe ogromne... jak cos spadnie to moze potworze , a tymczasem podziwiam u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje za słowa otuchy . . .

    Ja równiez mocno Cie przytulam, nie ma takich słów jakimi mozna by pocieszyc drugiego człowieka w obliczu takiej tragedii.
    Nasze Aniolki fruwaja sobie wysoko i są z Nami w każdej chwili naszego życia. One zawsze będą . . .
    Sciskam Cię mocno i zmykam bo mi sie lzy cisna do oczu.

    acha dodam tylko ze fantastyczna ta szyszkowa lampa - a z kursiku pewnie ktos skorzysta

    pozdrawiam ciepło z Podlasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie bomba!!!!! Podziwiam i pomysłowość i pracowitość , a najbardziej efekt końcowy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię lampki choinkowe ,ich ciepłe światło . I niech skonam jeżeli takiego drzewka na święta nie wymodzę . Przepięknie je zrobiłaś i jaki klimat powstał . Znalazłaś świetny sposób na wprowadzenie świątecznego nastroju przez cały rok! PODZIWIAM.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  20. fantastyczne drzewo !!!już wcześniej zaispirowałas mnie do zrobienia ozdób szyszkowych i jestem właśnie na etapie tworzenia.Wymyśliłam sobie jednak kule oklejone białymi szyszkami i już 3 dzień maluję szyszki farbą::) niestety złośnice pod wpływem wilgoci się zamykają i muszę je teraz suszyć :)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobnie jak Alexa wykorzystywałam kule ozdobione szyszkami jako dekorację świąteczną.I nigdy do głowy by mi nie przyszło, że można z takiej kuli zrobić lampę i to taką śliczną.Szukałam takiego nietuzinkowego pomysłu na lampę do pokoju i już go znalazłam.Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacyjna i juz po prostu czuje magie świąt :) Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  23. Aż się ciepło robi na duszy i w ciałko od światła takiej lampy -pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  24. Lampa jest ... przepiekna, wspaniały pomysł !!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak czasem się zastanawiałam: czy Ty Asiu realna jesteś i to Twoje, Wasze życie...
    Fajnie, że jednak tak... wiesz o co chodzi:)
    Pozdrawiam Edyta
    A lampa świetna... szkoda, że we Wrocku materiałów do takich szyszkowych lamp nie ma:(
    Ale może to i dobrze, bo nijak by mi się nie komponowała z moją czekoladą i wanilią i amarantową azalią taka lampa...

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacja!!!! Obowiązkowo do wykonania!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny tutorial! Zdecydowanie zrobię taką lampę na święta!!! Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  28. ooooo ja też sobie taką zrobię:))) świetna jest!!! dzięki za kolejne natchnienie!

    OdpowiedzUsuń
  29. proszę o podanie strony na której mozna kupić kulę 30 cm. Bardzo dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzieki stokrotne za ten tutorial!!: ) Jestem kiepskim wymyslaczem, ale zamierzam sie zmierzyć ze zrobieniem tego drzewka wg podanych wskazówek:) I jeszcze dziekuje za link do robienia wianków :)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  31. A mi się najbardziej podoba kuchnia..piękna...w moim stylu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oglądajac twoj dom w pełni mogę się przyznać,ze o takim domku marzyłam! i marzę nadal! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem u Ciebie pierwszy raz, ale tak mi się spodobało, ze od razu zapraszam Cię po wyróznienie do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lampa jest naprawdę bardzo ładna i zamierzam też taką zrobić :) Zastanawiam się tylko czy przy wbijaniu kija ta kula nie pęknie. Te kule z allegro są puste w środku i naprawdę mam duże obawy, że mi się to nie uda. Proszę o jakąś podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jesteś niesamowita!!!!Poprostu super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. No, i stało się! Lampa zrobiona!!Wyszła bardzo ładnie, napatrzeć się na nią nie mogę:))Bardzo dziękuję za pomysł.

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  37. I ja zrobiłam sobie lampę :) Piękna wyszła! Dziękuję za pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Fantastyczna, jesteś czarodziejka

    OdpowiedzUsuń
  39. o nieeee, to wyglada super!:) mnostwo inspiracji!!!

    OdpowiedzUsuń